poniedziałek, 1 września 2014

Niedziela dla włosów (8)

Witajcie kochane!



Włosy swój dzień miały wczoraj, ale dopiero dziś mogę opisać co z nimi robiłam.



Co zrobiłam?

  • Na skalp nałożyłam maskę Biovaxa dla włosów przetłuszczających się.

  • Na długość olej lniany. Zostawiłam to na godzinę.

  • Włosy umyłam żelem Facelle.

  • Nałożyłam odżywkę Isany Locken Spulung z dodatkiem łyżeczki skrobii ziemniaczanej i łyżeczki jogurtu naturalnego.

  • Po spłukaniu włosy osuszyłam bawełnianą koszulką.

  • Nałożyłam odrobinkę odżywki b/s Joanny Naturii z makiem i bawełną, rozczesałam włosy grzebieniem z szeroko rozstawionymi ząbkami, na końce nałożyłam jedwab w płynie GP.

  • Włosy wyschły naturalnie



Efekty?

Niestety niezbyt zadowalające :( Użyłam produktów, które moje włosy z reguły lubią, ale niestety nie są one takie, jakie bym chciała.
Są miękkie i puszyste. Ale to na tyle z dobrych rzeczy, bo są również spuszone, a skręt wyszedł nierównomierny.
Maska Biovaxa chyba dobrze wpłynęła na mój skalp, bo włosy wyglądają na bardzo świeże nawet na dzień od ich umycia.
Myślę, że nie jest jakoś szczególnie źle, ale zazwyczaj włosy prezentują się o wiele lepiej.




Oto efekty na zdjęciach (kolor włosów trochę przekłamany, w rzeczywistości są bardziej kasztanowo-miedziane) :














A jak Wasze niedziele dla włosów?
Buziaki,
storm.

17 komentarzy:

  1. włosy wyglądają pięknie, mimo tego że są spuszone i mają lżejszy skręt;)
    akurat nie miałam tej maski z biowaxu, ale widząc jak Twoje włosy wyglądają przy skalpie to wiem że będę musiała ją kupić, bo mam ostatnio problem z utrzymaniem świeżości w tym miejscu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj :) Jej zapach niestety mnie trochę zniechęca, ale to jest raczej indywidualna sprawa

      Usuń
  2. A mi bardzo się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zwykle świetna objętość. U mnie puch zazwyczaj jest po tej odżywce Joanny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Muszę przyjrzeć się jej bliżej, mimo że kilka miesięcy temu nie powodowała u mnie puchu.

      Usuń
  4. o jeny,ale śliczne,gęste kręciołki *.* chyba się zakochałam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja siostra dostała ode mnie w prezencie tą odżywkę z Isany, ale jak na razie ciężko ją zmusić do regularnego używania czegoś więcej niż szamponu.
    Bardzo podobają mi się loczki w takim kolorze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety kolor jest trochę inny w rzeczywistości.

      Usuń
  6. Zawsze podobały mi się kręcone włosy i chciałam takie mieć, ale wiem,że aby skręt dobrze wyglądał trzeba wiele pracy. I jest dokładnie tak jak piszesz- nawet jeśli nasze włosy coś zazwyczaj lubią, to nie zawsze są takie, jak byśmy chcieli... pozostaje nam mieć cierpliwość :)
    btw, jak podoba Ci się mycie włosów żelem? ja spróbowałam raz i chyba więcej do tego nie wrócę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest w porządku :) Oczywiście nie jest jakimś cudem, ale dla moich włosów jest ok - nie plącze ich, dobrze myje, nie powoduje łupieżu. Więcej pisałam tu : http://niesfornepokrecone.blogspot.com/2014/08/babydream-vs-facelle-ktory-lepszy.html

      Usuń
  7. Kiepsko, ze nie jestes do konca zadowolona, ale wedlug mnie wlosy prezentuja sie pieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rzeczywiście są trochę spuszone, ale skręt wygląda bardzo ładnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne gęściochy, skręt bardzo ładny, a puszkiem nie ma co się przejmować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. są przepiękne! świetny duet taki kolor i takie loczki :) sliczne:)

    OdpowiedzUsuń