piątek, 29 sierpnia 2014

Domowy ocet jabłkowy

Cześć!


Sezon na jabłka w pełni. Mam to szczęście, że w moim sadzie są jabłonki i co roku mogę zrywać z nich piękne, świeże, czerwone jabłuszka :) Jest ich mnóstwo i szkoda marnować takie dojrzałe owoce.



Pamiętacie wpis Anwen o domowym occie jabłkowym? Postanowiłam, że również taki przyrządzę :)
Ocet jabłkowy jest na pewno zdrowszy od zwykłego octu. Jest on źródłem potasu, a ponadto fosforu, chloru, sodu, magnezu, wapnia, siarki, żelaza, fluoru, krzemu i innych śladowych pierwiastków. Jest również lekarstwem, pomaga w wielu chorobach. Więcej na temat właściwości octu jabłkowego przeczytacie TU.



Do jakich innych celów możemy używać octu jabłkowego?



Jako płukanka do włosów 


Do pół litra przegotowanej wody dodaj 3-4 łyżki octu i spłucz tym roztworem włosy. Ocet przez swoje kwaśne pH domknie łuski, a włosy będą gładkie i lśniące.



Jako tonik do twarzy


Osoby, które mają problem ze świeceniem się twarzy mogą przemywać ją wacikiem nasączonym odrobiną octu. Pomoże on również z walką z trądzikiem.



Jako maseczka do twarzy

Dobrze sprawdzi się na cerze suchej. Do 2 łyżek miodu dodaj 1 łyżkę octu i nałóż na twarz na 20 minut. Maseczka pomoże odżywić i rozświetlić cerę. Nie jest polecana do cery naczynkowej.




Jako suplement diety

Obniża on poziom cukru we krwi, wspomaga odchudzanie, redukuje gazy i wzdęcia oraz pomaga w utrzymaniu prawidłowej flory bakteryjnej.
Można rozcieńczać go z wodą i w takiej postaci pić lub dodawać do potraw.



A teraz do rzeczy.
Jak zrobiłam ocet jabłkowy?

  • Jedno duże jabłko pokroiłam w kostkę.





  • Rozpuściłam łyżkę miodu w zimnej wodzie, dodałam do jabłek.





  • 250 ml przegotowanej, chłodnej wody dolałam do jabłek z miodem.







Tak przygotowaną miksturę zakręciłam w słoiczku, ale nie do końca. Odstawiłam w ciemne, suche miejsce.
Co jakiś czas trzeba jabłka przemieszać drewnianą łyżką. Po miesiącu ocet powinien być gotowy.



Do czego zamierzam zużyć ocet?

Przede wszystkim chcę wykorzystać go w płukankach do włosów. Może posłuży mi również jako tonik do twarzy i dodatek w kuchni.




Robicie takie domowe mikstury?
Używacie octu jabłkowego?
Pozdrawiam :)
storm.

11 komentarzy:

  1. U mnie płukanka z octu wcale nie zdała egzaminu. Jednak ja miałam ten ocet z Rossmana. :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Kupiłam sobie jego butlę w Rossmannie i męczę ją już z pół roku. Próbowałam pić na czczo z wodą, ale mi nie pasuje, a o płukance ciągle zapominam-zresztą efekt mnie nie zachwyca, więc może dlatego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy z kolei bardzo lubią octową płukankę :)

      Usuń
  3. Hi dear :) Your blog is so amazing lovely! I totally love your style. Would you like to follow each other? Let me know and I instantly follow you back. Check out my blog, leave a comment or anything else. Have a nice day and creative blogging for you :) xoxo
    http://szepsegpotty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie robiłam, może gdybym miała swoje własne jabłka w ogrodzie to kto wie :) Słyszałam o piciu takiego octu podczas odchudzania, ja chyba jednak bym się na to nie zdecydowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedys pilam taki rozcienczony z wodą i jak dla mnie w smaku PASKUDZTWO :D

      Usuń
  5. Jeszcze nie przyrzadzalam, ale moze kiedys wyprobuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ocet octem ale jak masz jabłka to rób cydr! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam dużo dobrego na temat octu jabłkowego jako suplementu i bardzo się napaliłam na zrobienie swojego. Po czym wyleciało mi to z głowy, ale Twój post mi przypomniał :) kiedyś stosowałam jako płukankę do włosów i bardzo polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś próbowałam pić ocet jabłkowy- nawet z dodatkami, np. miodem, był paskudny. Piłam go około miesiąca i większych efektów nie zauważyłam... ale może na włosach się sprawdzi :) jeszcze trochę mi go zostało, więc muszę wypróbować płukankę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt - w smaku jest paskudny, ale płukankę do włosów polecam :)

      Usuń