piątek, 26 września 2014

Maska nawilżająca do włosów z olejkiem arganowym Isana - hit czy kit?



Witajcie!



Tę maskę kupiłam stosunkowo niedawno, bo w minione wakacje. Zachęcona pozytywnymi opiniami i bardzo niską ceną, postanowiłam że też muszę ją wypróbować. Na szczęście już jest na wykończeniu, więc uznałam, że dziś ją zrecenzuję :)







Od producenta i skład:








Skład maski całkiem w porządku, ale moje włosy zdecydowanie nie lubią się z większą ilością humektantów, a i olejek migdałowy też ostatnio za bardzo im nie odpowiada.



Opakowanie:



Żółta, poręczna i wygodna do trzymania w dłoni tubka o pojemności 150 ml.



Zapach:



Przyjemny, świeży, typowy dla drogeryjnych odżywek, niedrażniący.



Konsystencja i wydajność:



Zbita, gęsta konsystencja charakterystyczna dla maski. Na moje włosy muszę użyć jej bardzo dużo. Według mnie nie jest ani trochę wydajna. Mam ją ok. 2,5 miesiąca, używam sporadycznie, najwyżej raz na dwa tygodnie, a maska jest już na wykończeniu. Słabo...



Cena i dostępność:



Maska jest bardzo tania, bo kosztuje zaledwie 4,99 zł. Dostępna w Rossmanie.



Działanie:




Muszę przyznać, że bardzo zawiodłam się na tej masce. Oczekiwałam wspaniałego nawilżenia, wygładzenia, nabłyszczenia włosów, a co uzyskałam? Za każdym razem matowe, spuszone, lekkie włosy o nierównomiernym skręcie. Tu możecie zobaczyć efekty po użyciu tej maski: KLIK i KLIK.
Próbowałam zużyć maskę do emulgowania oleju, marne efekty. Tuningowałam ją półproduktami, też źle. Cały czas puch nie do ujarzmienia.



Słyszałam o masce wiele pozytywnych opinii, wiele dziewczyn bardzo sobie ją chwali. Moim włosom niestety w ogóle nie przypadła do gustu, totalny kit. Nie zakupię jej ponownie.



Używałyście tej maski?
Może u Was sprawdziła się lepiej?
Pozdrawiam, Storm.

15 komentarzy:

  1. Ja bardzo ją lubię i mam dobre wspomnienia z czasów jej używania. Szkoda, że Tobie nie pasuje :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Zauważyłam, że Isana nie służy moim włosom:(

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam jej choć jakiś czas temu się nad nią zastanawiałam lecz przypuszczam,że na moich włosach też nie byłoby cudów ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jej nie mialam jeszcze wiec na pewno ją wypróbuje. Moze na mnie lepiej podziała: )

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie w Rossmannie jej na całe szczęście nie ma, bo nawet bo Twojej niepochlebnej recenzji i tak bym ją pewnie kupiła:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne zdjęcia super wpis
    ! Zapraszam: http://blogmanekineko.blogspot.com/
    Jeśli mój blog Ci się spodoba zaobserwuj go, a z pewnością zrobię to samo

    _manekineko_
    blogmanekineko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmm, może za dużo glicerynki, mnie niby kusi, ale właśnie się trochę tej gliceryny obawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam wrażenie że i na moich włosach również by się nie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  9. Na moich kręconych włosach też niestety się nie sprawdziła. Sam puch :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że się nie sprawdziła. Dobrze, że jej nie kupiłam. ;]

    OdpowiedzUsuń
  11. szkoda, ze sie u Ciebie nie sprawdzila :( raczej nie wyprobuje jej na sobie :(

    OdpowiedzUsuń
  12. mi tez niezbyt te maski isany leżą...

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie mam dostępu do kosmetyków z tej firmy, ale podejrzewam, że maska by się u mnie nie sprawdziła - moje włosy nie przepadają za olejkami.

    OdpowiedzUsuń