sobota, 14 czerwca 2014

Początek bloga

 Witam Was bardzo serdecznie :)

Osiemnastolatka uwielbiająca muzykę, śpiewająca włosomaniaczka, uczennica liceum
- tak, to ja. :)

Długo zwlekałam z założeniem ,,włosowego'' bloga, ponieważ nie byłam do końca przekonana czy przez 7 miesięcy włosomaniactwa zyskałam odpowiednio dużo wiedzy, aby dzielić się z nią innymi. Jednak przełamałam się :) Przede wszystkim ze względu na to, że z własnej autopsji wiem, iż pielęgnacja włosów to niełatwa sprawa. Zwłaszcza, że w internecie możemy znaleźć setki porad, które nie zawsze są dobre. A ja chciałabym Wam przekazać wskazówki, które są polecane i sprawdzone nie tylko przeze mnie, ale również przez wiele innych maniaczek włosowych :). Domyślam się, że moi bliscy mają już powoli dosyć mojej manii i tematów związanych z włosami :D Dlatego między innymi ten blog :) Bym mogła tutaj dzielić się swoimi pomysłami, przemyśleniami i nie zadręczać wszystkich dookoła :D
Czy tylko tematyka włosowa? To się okaże. Zakładając bloga myślałam również o tym, by pisać na różne tematy związane z pielęgnacją nie tylko włosów, ale również całego ciała. I zapewne tak będzie :)


Dlaczego niesforne&pokręcone?

Bo właśnie takie są moje włosy! I może trochę mój charakter :D
Od dziecka jestem posiadaczką burzy kasztanowo-rudych loczków, które naprawdę nie są łatwe w pielęgnacji. Odkąd pamiętam były suche, puszące się, ale i tak słyszałam na ich temat wiele komplementów.
Okres gimnazjum to czas wielu zmian dla moich loków. Kilka lat ich zaniedbywania i niszczenia odbiły się dość złym ich stanem, dlatego w połowie zeszłego roku zaczęłam myśleć o tym, że trzeba coś z nimi zrobić.
W internecie szukałam wielu sposobów na poprawienie ich kondycji. Jedne były lepsze, drugie gorsze. Aż w końcu trafiłam na wizaż.pl, na blog Anwen i wielu innych włosomaniaczek, no i wpadłam :)
Moje włosy na przestrzeni kilku miesięcy naprawdę zmieniły się na lepsze.
Ale nie tylko włosy. Wgłębiłam się w tematykę włosową, nauczyłam się wielu cennych rzeczy, do dziś uczę się analizować składy i przede wszystkim zyskałam nową pasję. Macie tu kilka zdjęć, aby zobaczyć jak na przestrzeni kilku lat zmieniały się moje włosy:





Oczywiście zdaję sobie sprawę, że włosy nadal nie są w idealnym stanie, ale i tak uważam, że w przeciągu paru miesięcy zrobiły naprawdę duży progres. Będziemy pracować dalej!
A na dniach pojawi się moja włosowa historia i dokładniej przybliżę Wam jak (kiedyś) nie dbałam i jak (teraz) dbam o swoje kręcioły :)

Pozdrawiam.
storm.



9 komentarzy:

  1. Niesamowity włosowy potencjał :)! Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, bardzo mi miło, że ktoś to dostrzega :D

      Usuń
  2. widać różnicę :) skręt się polepszył, szczególnie w porównaniu do zdjęcia w drugim rządku od dołu po lewej. Powodzenia w blogowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie roznica w ich kondycji jest widoczna :) Zycze wielu wspanialych chwil w blogosferze :)!

    OdpowiedzUsuń
  4. Te loki to taka Merida Waleczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Merida Waleczna to mój włosowy ideał - poważnie :D! Więc takie porównanie to dla mnie wielki komplement!

      Usuń