Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koloryzacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koloryzacja. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 lipca 2014

Hennowanie - henna eld



Hej dziewczyny!


Wczoraj postanowiłam pohennować włosy, ponieważ ostatnio robiłam to w maju, więc odrost był już widoczny. Mimo, że mój naturalny kolor nie różni się dużo od tego, jaki mam teraz, odrosty wydawały się być mysie i bez wyrazu.


Hennie eld jestem już wierna od stycznia tego roku. Zakochałam się w niej od pierwszego użycia. Jest łatwa w aplikacji, kolor wychodzi taki, jaki chcę, a zapach nie jest bardzo męczący, chociaż na włosach utrzymuje się kilka dni, ale tak to jest z hennami.
Tym razem użyłam dwóch odcieni - tycjan i brąz, które zmieszałam ze sobą. Zazwyczaj zamiast brązu brałam kasztan, ale postanowiłam, że odrobinę przyciemnię włosy. Mam to szczęście, że moja kuzynka uczy się w szkole fryzjerskiej i mogła pofarbować mi włosy :)


Jak wyglądało moje hennowanie?


1. Nałożyłyśmy hennę na godzinę, założyłam foliowy czepek i co jakiś czas podgrzewałam.

2. Po zmyciu henny nałożyłam maskę Ziai intensywny kolor do włosów farbowanych. Zmyłam po 30 minutach.

3. Zrobiłam płukankę octową (na 500 ml przegotowanej wody 2 łyżki octu).


Oto efekty:





Odrosty są dobrze pokryte :)









Włosy jak zawsze po hennie są przesuszone, jak to po ziołach. Dodatkowo ich ostatnie kaprysy i sianko dają się we znaki.
Kolor rzeczywiście wyszedł trochę ciemniejszy, ale zaledwie o ton. Mimo wszystko jestem zadowolona z koloryzacji.
To na pewno nie mój ostatni raz z tą henną :)


Miałyście do czynienia z henną eld?
Lubicie ją? Czy może macie inne sposoby koloryzacji włosów?
Pozdrawiam,
storm.